6 medali krakowian na HMPS

W Toruniu rozegrano 60. jubileuszowe lekkoatletyczne mistrzostwa Polski w hali, będące zarazem ostatnią szansą zdobycia kwalifikacji do halowych MŚ w Portland (USA). 

Ciekawie zapowiadał się finał pchnięcia kulą z powodu spodziewanego ataku rywali na pozycję starego mistrza Tomasza Majewskiego (AZS AWF Warszawa). Atak się powiódł, wygrał Rafał Kownatke (LKS Puck) przed Konradem Bukowieckim (Gwardia Szczytno) obaj po 20,37, trzeci był Majewski 20,33. Dopiero za  nimi Michał Haratyk (AZS AWF Kraków) 19,81, który ma w tym sezonie najlepszy wynik w kraju. Mimo niepowodzenia w Toruniu Haratyk (wraz Bukowieckim) ma być zakwalifikowany do polskiej ekipy na światowy czempionat.

Najszybszym sprinterem mistrzostw okazał się Remigiusz Olszewski (OŚ AZS Poznań) z czasem 6,62. Tytuł najszybszej zawodniczki, pod nieobecność rewelacyjnej Ewy Swobody, przypadł Marice Popowicz (Zawisza) 7,20.

Krakowianie zdobyli 6 medali. Srebro wywalczyła w chodzie na 3000 m Agnieszka Szwarnóg (AZS AWF), która nie obroniła tytułu sprzed roku. Miała czas 12.47,23, ulegając o ponad 2 sekundy Paulinie Buziak ze Stali Mielec. Natomiast to samo miejsce jak rok temu, czyli drugie, zajęła na 1500 m Katarzyna Broniatowska (AZS AWF) 4.24,20, nie dała rady tylko Danucie Urbanik (Victoria Stalowa Wola) 4.23,12. Krakowianka ostatnio chorowała, więc występy w Torunie były wyrazem jej hartu ducha. Do srebra dorzuciła brąz na 800 m 2.09,75.

Także brąz przypadł w chodzie na 5000 m Rafałowi Sikorze (AZS AWF) 19.55,15, trzecie były sztafety 4x400 m AZS AWF (Mariola Karaś, Klaudia Żurek, Katarzyna Chmielewska, Joanna Banach z czasem 3.44,78 oraz Arnold Zdebiak, Piotr Matyja, Mateusz Jędrusik, Łukasz Ligięza z wynikiem 3.21,93).

Jan Otałęga