Zwycięstwo w czwórmeczu

W Krakowie na stadionie AWF w czwórmeczu lekkoatletycznym zawodniczek i zawodników do lat 23 triumfowała Polska. Dobrze spisali się młodzi krakowianie.

Biało-czerwoni wywalczyli w ogólnej punktacji 495 pkt i wyprzedzili Czechy 376, Węgry 304 i Słowenię 162. To trzeci czwórmecz tych zespołów (pierwszy w naszym kraju), za każdy razem wygrywała Polska.

W trakcie zawodów bieg na 100 m ppł wygrała Klaudia Siciarz (AZS AWF Kraków)) z doskonałym czasem 12.94. To jej rekord życiowy (poprzedni wynosił 13.12), trzeci w Europie do lat 23, stawiający Siciarz na 12. miejscu w historii polskiej lekkoatletyki. - Wierzyłam w taki rezultat – powiedziała po biegu 20-letnia podopieczna trener Ewy Ślusarczyk. - Mam już minimum na sierpniowe mistrzostwa Europy seniorów w Berlinie, wcześniej będą mistrzostwa Polski w Lublinie, to są moje główne cele w sezonie. Wierzę, że pomyślna passa będzie kontynuowana.

Minimum do Berlina uzyskał także 22-letni Jakub Mordyl (AZS AWF Kraków), wygrał na 400 m ppł w czasie 50.17, bijąc rekord życiowy o ponad pół sekundy. Przed pochodzącym z Woli Rzędzińskiej, a obecnie studiującym w Krakowie na Uniwersytecie Rolniczym 22-letnim zawodniku otwiera się także szansa występu w europejskim czempionacie w stolicy Niemiec.

Trzecia była na 400 m ppł Katarzyna Martyna (Wawel) 59.89.

- W tym sezonie pobiłam swe rekordy w płotkach jak i na 400 m. Sezon halowy straciłam przez kontuzję, więc teraz cieszę się z osiągnięć – powiedziała na mecie.

Wyniki Siciarz i Mordyla uznano za najbardziej wartościowe w czwórmeczu, a a cała trójka talentów wskazuje, że Kraków staje się nową siłą w polskich biegach przez płotki.

Z kolei Anna Niedbała (Wawel) zwyciężyła w kuli 15.91. Dobry wynik w skoku w dal, najlepszy w sezonie, osiągnął Mateusz Różański (AZS PWSZ Tarnów) 7.80, mając zresztą ten tylko skok w konkursie niespalony

Drugi na 1500 m przybiegł Andrzej Kowalczyk (Wawel) 3:48.50, trzecia w dal była Angelika Faka (Wawel) 5.90, a Mariola Karaś (AZS AWF Kraków) przypieczętowała na ostatniej zmianie zwycięstwo Polek w sztafecie 4x400 m 3:37.82.

Następny czwórmecz za 2 lata na Węgrzech.

Jan Otałęga